Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dla zwierząt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dla zwierząt. Pokaż wszystkie posty

sobota, 15 lipca 2017

Misz-masz miesięczny

Znowu mnie "trochę" na blogu nie było, ale nie oznacza to, że próżnowałam. Dosyć sporo przez ten czas zrobiłam i chciałabym się tym pochwalić.

Te maskotki na razie uszyłam dwie sztuki, ale chciałabym jeszcze zrobić tygrysa. Szalik pełni rolę stabilizacyjną. Poza tym znalazłam fajny wykrój na Szczerbatka, którego też kiedyś chciałabym uszyć. I w ogóle mam już cały folder "maskotki", więc w tej dziedzinie pomysłów mi na razie nie brakuje.

Metryczka jest trzecim obrazem, o którym była mowa w poprzednim wpisie. Została już wręczona mamie, więc mogę już ją pokazać na blogu. Tutaj również zdjęcie w folii niestety.

Pisałam już chyba też, że szyłam dla siebie bluzę. Oto rezultat kilku spotkań. Wykrój pobrałam ze strony Papavero, a materiały kupiłam w sklepie stacjonarnym. Na razie jest zbyt ciepło, więc bluza wisi na razie na wieszaku. Wiem, że zdjęcie nienajostrzejsze, być może w przyszłości zamieszczę lepsze.

Wyhaftowanie tego obrazka zajęło mi tylko tydzień. Widać też na nim, jak bardzo dużo daje wyhaftowanie konturów. Zawiśnie gdzieś u mnie w domu, jeszcze czeka na oprawę.

I ostatnie zdjęcie w tym poście. Do czego może posłużyć wałek przeciw przeciągom, gdy nie ma przeciągów
(z tego wpisu)? Proszę:



niedziela, 14 maja 2017

Od kuchni

Chciałabym pokazać, jak u mnie wygląda proces tworzenia kartek. Jako że nie mam osobnego "warsztatu", prawie wszystko robię w swoim pokoju. Który przy kartkach wygląda jak poniżej. Oczywiście nie może też zabraknąć kota, który nad wszystkim czuwa.
Ostatnio kupiłam też kilka rzeczy, w tym przez Wish. Stamtąd pochodzi elastyczna linijka oraz ramka do haftowania, która jest po prostu świetna. Daje większe pole do haftu, a i sama praca jest też aż tak bardzo wymięta. Zamówiłam dwa rozmiary, poniżej widać tę mniejszą ramkę.
Postanowiłam też posegregować w końcu jakoś zapasy mulin. Do tej pory miałam je w jednym pudełku, ale ciężko było coś odnaleźć. Dlatego też kupiłam w IKEA tę mini-komodę, pomalowałam i ozdobiłam. Do opisu wykorzystałam naklejki tablicowe i pisak kredowy (również z Wish)

Poniżej kartka urodzinowa, nieco w innym stylu niż dotychczas robiłam, Ale tak bardzo spodobały mi się tekturki, że musiałam je jakoś wykorzystać.


Zrobiłam też w końcu muchę dla Pieseła, Poprzednią kupiłam w Biedronce, ale szybko stała się za ciasna. Musiałam więc uszyć nową. Nie jest co prawda z tego materiału jak wcześniejsza, ale nie mogłam nigdzie takiego znaleźć. Wykorzystałam tylko element zapięcia. Może następnym razem uda mi się zrobić wyraźniejsze zdjęcia muszki na modelu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...